Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi:

Norweskie Wybory 2013 - „Pytanie o Norwegię”
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2013-08-27 05:38:45 +0200


Na dwa tygodnie przed wyborami Norwegowie mają się dobrze i nie wygląda na to, by za bardzo martwili się problemami politycznymi w swoim kraju. Ale niesione falą wyników sondaże bez zakłóceń pokazują, że Norwegia czeka w kolejce na zmianę rządu we wrześniowych wyborach parlamentarnych.


O Norwegii śmiało można powiedzieć, że jest "zieloną wyspą, miodem i mlekiem płynącą," o której w ostatnich latach wszędzie mówi się głośno - głośno też wśród Polaków, którzy zaczęli szukać tu swojego miejsca. Wyspa ta jest bardzo ładna i daje mieszkańcom zarówno radość i pracę, mimo że umiejscowiona jest na "Zimnej Północy". Na sąsiednich wyspach ludziom nie żyje się już tak dobrze, gdyż są one bardziej równinne niż Norwegia. W rezultacie na ich teren ciągle wdzierają się fale, a są takie, którym grozi wręcz zatopienie.

Mieszkańcy norweskiej wyspy widzą to lub czytają o tym w gazetach. Te inne wyspy wydają się jednak leżeć bardzo daleko, więc tutaj, gdzie wciąż jest słonecznie, ludzie nie muszą obawiać się o swoje piękne życie. Kryje się w tym jednak niebezpieczeństwo, gdyż spokojna egzystencja norweskich wyspiarzy może niedługo dobiec końca. Nie będzie wtedy można powiedzieć, że nic tego nie zapowiadało, że nie było żadnego ostrzeżenia.

Gospodarka napędzana ropą naftową i gazem daje dużo dobrego, ale przystwarza też kłopotów, bo "dzieli społeczeństwo na połowę". Ludziom bogatym za bardzo się nie przelewa, a biednym wystarcza od 1 do 1. Znajdą się też i tacy co żyją w skrajnej nędzy. Co cztery lata mieszkańcy wyspy wybierają nowego wodza. Za dwa tygodnie znów odbędą się tu wybory a obecny premier Jens Stoltenberg koniecznie chce dalej pełnić swoją funkcję. Pomimo to, że ekonomia w kraju kręci się całkiem nieźle, dowody wskazują, iż obecny rząd naraził się na dalszą utratę poparcia.

Amerykański politolog Helmut Norpoth kiedyś napisał, że "tak długo, jak ludzie wybrali swoich liderów politycznych w jakiejś formie wyborów, to popularność ich malała wraz z upływem czasu."

Poparcie dla starego rządu z reguły maleje, jeśli społeczeństwo zaczyna być rozczarowane jego wyborem i zdaje sobie sprawę z różnicy między swoimi oczekiwaniami a tym, co faktycznie zostało spełnione. Dlatego alternatywnym wyjaśnieniem są zmiany wyborców tak, aby wyniki partii były stabilne w centrum ideologicznego spektrum.

Prawidłowość ta występuje także w Norwegii, jeśli nie ma dowodów empirycznych ogólnego osłabienia i poparcia dla rządzących. Ale i tu dla przykładu, ankieta ośrodka badań TNS Gallup, prowadzona od połowy 1960 roku opisuje negatywny związek między pełnieniem funkcji i utrzymaniem poparcia wśród obywateli.

 "Czerwono-zielona" centrolewicowa koalicja Partia Pracy (Arbeiderpartiet, Ap) i jej sojusznicy Partia Centrum (Senterpartiet, Sp) oraz Socjalistyczna Partia Lewicy (Sosialistisk Venstreparti, SV) rządzi już przez osiem kolejnych lat.

Mimo, że bardziej doświadczona a wyborcy pamiętają oba rządy większości i długie okresy panowania ich partii. Normą w ostatnich dziesięcioleciach było to, że partie koalicyjne przeżywały częste zmiany - aby upewnić się, że wszytko jest w porządku - a działo to się częściej niż co ósmy rok. Z tego też powodu można powiedzieć, że obecny rządzący siedzą w łódce z wiosłam ustawionymi pod prąd.

Dobrze "zsynchronizowana z innymi krajami europejskimi Norwegia, która nie należy do UE, przeżywa boom gospodarczy niemal bez precedensu w historii całego narodu. Można by pomyśleć, że to powinno pomóc w reelekcji i wzmocnić rząd, ale dla koalicji czerwono-zielonej, dobrobyt gospodarczy nie jest super wiadomością, jeśli chodzi o wygranie wyborów w głosowaniu tajnym.

Często bywa tak, że wyborcy karzą polityków za słabe rządy, ale i wcale nie muszą ich nagradzać. Dlatego obecny rząd nie może oczekiwać za dużo,  a przede wszystkim tego, że zostanie oddana na niego wystarczająca ilość głosów w dzień wyborów. Co więcej, wyborcy nie obawiają się o swoje miejsca pracy, a to coś może pomogłoby stronie lewej zwyciężyć podczas elektoriatu we wrześniu. Paradoksem może być jednak fakt, że obecna sytuacja ekonomiczna nie jest w stanie pomóc czerwono-zielonej koalicji w ponownym wyborze.

Strukturalna sytuacja prowadzi do tego, jakich zmian możemy spodziewać się w rządzie po następnych wyborach. To również obecny konsensus wśród teoretyków i sondaży. Niemniej jednak, jest jeszcze dużo czasu, aby prawica straciła swoją przewagę do września - tak jak stało to się w rzeczywistości cztery lata temu. W wyborach w 2009r. partie opozycyjne w podobnym czasie prowadziły w sondażach, ale tradycyjnie strony rządowe walczyły najpierw odpierając się międzynarodowy kryzys finansowy i tu w rezultacie straciły na "jedności" w partiach mniejszościowych.

W 2009 roku, cztery partie opozycyjne nie były w stanie nawiązać przekonującej alternatywnej koalicji, dlatego powstał rząd czerwono-zielony. Dla opozycji konieczne, jest by znaleźć jakąś wspólną płaszczyznę. W tym roku wydawać się może, że sytuacja wygląda o wiele lepiej choć kampania wyborcza na dobre się jeszcze nie rozpoczęła.

W zależności od wyników wyborów, liberałowie, Partia Chrześcijańsko-Ludowa, konserwatyści i Partia Postępu będą starać się o utworzenie rządu koalicyjnego, w takiej czy innej formie. Partia, która działa jako niezbędna w tej koalicji to konserwatywna Hoyre. I tak też było w przeszłości.

Formowanie oczekiwań co do przyszłości jest zawsze trudne w naukach społecznych. Nieprzewidywalne ekonomiczne i polityczne wstrząsy mogą drastycznie zmienić kontekst, w którym odbywają się wybory. Ponadto dotychczasowe strony nie obejdą się bez walki, a tam oczekiwana kampania wyborcza może być pełna zwrotów akcji.

Po dwóch pełnych okresach kadencji czerwono-zielonej koalicji w Norwegii wygląda na to, że konserwatywna partia Hoyre przejmie władzę po wyborach we wrześniu, ale decydującą rolę odegrają małe ugrupowania.

Lukasz J.K (lukasz@nportal.no)

Inne posty

Opublikowano: 2015-01-01 18:07:19 +0100

Big the whole world in my hand by pixelvalve7e
Życzenie "lepszego świata"

Drodzy użytkownicy i czytelnicy NPORTAL.no!

Opublikowano: 2014-09-29 23:44:14 +0200

Opublikowano: 2014-04-19 05:23:49 +0200

Big wladimir putin
Wladimir Putin

Po aneksji Krymu w marcu, zaczyna się wydawać, że prezydent Rosji Władimir Putin rozpoczął kolejny etap swojego planu podzielenia Ukrainy...Biorąc pod uwagę bezwładność Stanów Zjednoczonych i Europy, nałożył swoją wizję świata, pisze na stronie internetowej Project Syndicate Ivan Krastev, wskazując na niebezpieczny rozdźwięk pomiędzy Zachodem, a Rosją

Opublikowano: 2014-03-04 19:28:11 +0100

Opublikowano: 2013-12-19 20:20:24 +0100

Opublikowano: 2013-09-30 21:54:00 +0200

Opublikowano: 2013-09-28 17:11:28 +0200

Opublikowano: 2013-09-03 05:27:45 +0200

Opublikowano: 2013-05-20 04:18:03 +0200

Opublikowano: 2013-05-14 14:55:20 +0200

Opublikowano: 2013-05-11 03:32:35 +0200

Opublikowano: 2013-04-27 23:39:27 +0200

Opublikowano: 2013-04-17 03:40:31 +0200

Opublikowano: 2013-03-20 04:25:14 +0100

×