Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1575015775

Tagi: sport , gospodarka , pieniądze , praca , Londyn , sukces , sportowcy , dochody , Igrzyska Olimpijskie w Londynie 2012 , hotele

Londyn Ofiarą Własnego Sukcesu
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2012-08-03 02:43:18 +0200

W czasie Igrzysk ulice Londynu spustoszały?
LONDYN/Oslo, 2 sierpnia (nPortal Press/Polmedia ) - Można powiedzieć, że w czasie olimpiady ulice pustoszeją w centrum Londynu, ponieważ ludzie nie chodzą do sklepów, hoteli i teatrów znajdujących się w stolicy. Igrzyska przyciągnęły aż 100 000 zagranicznych turystów do Londynu – więcej niż poprzednie Igrzyska. Ale, ogólnie rzecz biorąc, jest to znacznie mniej niż 300 000, a tyle ich zwykle przyjeżdza do Londynu - pisze brytyjski dzeinnik gospodarczy "Financial Times".


Wiele tradycyjnych atrakcji turystycznych, takich jak London Eye czy muzeum Tussauds Madam widzi silny spadek sprzedaży biletów, ponieważ odwiedzający przywiązują swoją uwagą na wydarzenia olimpijskie w całej stolicy Anglii.

Najbardziej z braku klientów cierpią teatry:

 

"Kochanie, krew nas ju zalewa ", powiedziała FT Nica Burns, Executive Director teatrów Nimax. - "Dla moich sześciu teatrów, ostatni tydzień był najgorszym w tym roku. Myślę, że Igrzyska Olimpijskie są świetne - ale ja czuję się jakbym była dziesiatką w konkurencji strzelania z łuku".

Narzekają też kierowcy czarnych taksówek, którzy byli optymistycznie nastawieni do biznesu podczas, gdy obecną sytuację w Londynie z powodu braku klientów,  opisują jako "Ghost Town" czyli miasto duchów.

Bernard Donoghue, prezes Stowarzyszenia ALVA | Association of Leading Visitor Attractions, który reprezentuje najważniesze miejsca w stolicy, od londynskiego zoo do Katedry św Pawla twierdzi, że liczba zwiedzających spadła od 30 proc do 35 proc.

 

 

"Sa dwie grupy osób, których tu niema. Pierwsza to zwykli turyści odwiedzajacy Londyn, którzy nie przyjechali z oczywistego względu, że Londyn będzie przepełnony. Druga są to sami londyńczycy i Brytyjczycy, którzy zostali nastraszeni koszmarnym i uciążliwym transportem " uważa Donoghue.

Badania rynku przeprowadzone przez Experian pokazały, że do soboty przychody spadły o ​ponad dziesięć procent. Europejskie Stowarzyszenie
Operatorów Wycieczek uważa, że obroty zmniejszyły się aż o 50 proc.

PRZECZYTAJ TAKŻE: NYTimes pyta londyńczyków: "Co sądzisz o olimpiadzie?" Odpowiedź: "Fiasko", "katastrofa" i "państwo policyjne"

Innego zdania jest sekretarz stanu ds. kultury Igrzysk Olimpijskich, Mediów i Sportu, Jeremy Hunt, króty uważa, że w momencie kiedy jedni zaczynają tracić, zyskują drudzy.

 

 

Niektóre firmy podjęły zyski i liczą je bardzo dobrze, ale ogólnie duży wzrost można zauważyć na wschodzie Londynu. Swoje przesłanie kieruje w szczegółności do właścicieli teatrów, restauracji i operatorów wycieczek, którzy twierdzą, że obroty ich spadły i puste są stoły - powiedział Jeremy Hunt gazecie "London Evening Standard."

 

 "To jest absolutna bzdura" dodał, przytaczająć oficjalne dane które pokazują, że w tym samym czasie co rok temu korzysta około 10.5 procent osób więcej z transportu publicznego. - Liczba odwiedzających w zachodniej częsci się nie zmieniła, ale za to we wschodniej przybyło ich ponad 40 tys. - podkreślił.

Organizacja zabiegająca o przyciągnięcie do Londynu handlu i inwestycji (UK Trade and Investment) zakłada, że olimpiada będzie dla gospodarki silnym bodźcem prorozwojowym, dającym 1,5 mld funtów zysku oraz do 13 mld funtów w okresie czterech lat wobec ok. 9,5 mld funtów, które wydano na przygotowanie igrzysk.

Większość ekonomistów odnosi się sceptycznie do tych prognoz. Przedstawiciele rządu kładą większy nacisk na długofalowy potencjał, a nie na krótkoterminowe, wymierne korzyści. Niezależne biuro analiz budżetu (OBR) przewiduje, że sprzedaż biletów wniesie tylko 0,1 proc. do PKB za III kwartał 2012 r.

Gospodarka brytyjska jest znów w recesji. W drugim kwartale skurczyła się o 0,7 proc., licząc kwartał do kwartału. MFW zakłada, że za 2012 r. wzrośnie o 0,2 proc.

Zobacz relację z Londynu:

 

 

 


nPortal Press | Polmedia (mail@nportal.no)

Copyright © 2012 Polmedia Ltd. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

 

 

×