Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Refinansowanie norwegia kredyt oferty localmarket.no

Tagi: sen , naukowcy , badania , NTNU , rytm snu i czuwania , rytm dobowy

Poranne „skowronki” i nocne „sowy” – kto nie ma łatwego życia¬?
Sylwia s

Sylwia Skorstad - |

Opublikowano: 2019-03-03 11:44:59 +0100

Większość z nas potrafi się przystosować do rozmaitych rozkładów dnia. Są jednak tacy, których biologia nie współgra z wymaganiami współczesnego świata.

Każdy z nas ma wbudowany wewnętrzny zegar. Ludzki chronometr nie jest tak precyzyjny jak u wielu innych ssaków, ale pozwala nam normalnie funkcjonować. Nawet zamknięci w ramach eksperymentu w jaskini bez dostępu bodźców z zewnątrz, zachowujemy w miarę regularny tryb snu i czuwania (choć, co ciekawe, większość z uczestników takiego eksperymentu ma poczucie iż mija mniej czasu niż w rzeczywistości).

Nie wszyscy mamy jednak ten sam dobowy rytm snu i czuwania. Generalnie dzielimy się na nocne „sowy” i poranne „skowronki”. Typ pierwszy zasypia późno i nie lubi wstawać wcześnie, typ drugi nie umie sobie wyobrazić przesiadywania po nocach. Na krańcach spektrum znajdują się grupy pechowców niezdolnych do normalnego funkcjonowania pomiędzy 7.00 a 22:00.

Brytyjscy naukowcy przeprowadzili właśnie serię szeroko zakrojonych badan naukowych na imponującej próbie 433,000 osób, od których dane zbierano przez ponad 6 lat. Wyniki i ich analiza opublikowana przez portal "vox.com" dają do myślenia.

Nocne sowy żyją krócej

Okazało się, że tak zwane „nocne sowy”, czyli osoby, które najbardziej pobudzone czują się późnym wieczorem, żyją statystycznie krócej od „skowronków”. Kobiety i mężczyźni preferujący nocny tryb życia są obarczeni aż o 10% większym prawdopodobieństwem przedwczesnej śmierci niż reszta populacji.

Naukowcy spekulują, iż nocne ustawienie wewnętrznego chronometru nie synchronizuje się z tym, jak funkcjonuje współczesne społeczeństwo. „Sowa” musi cały czas próbować przestawić się na nienaturalny rytm dobowy i nie wychodzi jej to na zdrowie. To tak, jakby żyć w stanie ciągłego jet lag-u, czyli poczucia niedospania i niepełnej koncentracji.

Według Linn Beate Strand z NTNU, która analizowała dane na temat wpływu problemów ze snem na stan zdrowia Norwegów, kłopoty z zasypianiem są skorelowane ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na choroby układu krążenia.

„Społeczny jet lag”

Naukowcy stworzyli nawet termin „społeczny jet lag” określający stan niedospania spowodowany zaburzeniem rytmu dobowego wynikającym nie ze zmiany strefy czasowej, ale niedostosowania wewnętrznego zegara do społecznych oczekiwań. Wielu z nas doznaje tego stanu w każdy poniedziałek, kiedy to po weekendzie należy na nowo obudzić się razem z budzikiem.

Ci, którzy biologicznie są już zaprogramowani na późny tryb snu, doświadczają „społecznego jet lagu” codziennie. Z badań przeprowadzonych w roku 2012 w Europie wynika, iż osoby te są bardziej od przeciętnej zagrożone wystąpieniem nadwagi oraz depresji.

Skąd się biorą ekstremalne „sowy” i „skowronki”?

Naukowcy mają kilka teorii wyjaśniających, dlaczego niektórzy z nas mają odmienny rytm snu i czuwania od innych. Wygląda na to, iż jest to predyspozycja genetyczna, która wiąże się między innymi z nieco odmienną gospodarką hormonalną.

W książce ‘Mózg, władca czasu” autorstwa Deana Buonomano, czytamy:

„Pod koniec lat 90-tych XX wieku w toku badań z udziałem członków pięciu pokoleń rodziny z wieloma skrajnymi przypadkami „skowronków” odkryto, że istnieją genetyczne podstawy tego zjawiska. Co najmniej jeden członek tej rodziny (…) miał okres cyklu snu i czuwania zbliżony do 23 godzin w odróżnieniu od standardowego ludzkiego okresu przekraczającego nieznacznie 24 godziny. W 2001 roku badacze dokładnie zidentyfikowali mutację genetyczną związaną z rodzinnym zespołem odmiennej fazy snu.”

Okazuje się zatem, iż osoby o odmiennym od przeciętnej trybie snu i czuwania muszą funkcjonować w dwudziestoczterogodzinnym świecie, choć ich wewnętrzne zegary odmierzają w ciągu doby mniej lub więcej czasu.

Co można z tym zrobić? W sensie medycznym, niestety niewiele. Najlepsza rada dla ekstremalnych „sów” i „skowronków” to próba znalezienia takich praktycznych rozwiązań dotyczących pracy i życia społecznego, które pozwolą żyć w zgodzie z rytmem wewnętrznego zegara.

(NPORTAL.no, NTNU)

Ksiegowy reiwzor norwegia
×