Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Norwegia , praca w Norwegii , raport , statystyki , minister pracy , imigracja , emigracja zarobkowa

Nowy raport nie przysłuży się Polakom w Norwegii
Sylwia s

Sylwia Skorstad - |

Opublikowano: 2019-01-17 09:40:50 +0100

Zamówiony przez minister pracy raport dotyczący migracji i mobilności społecznej nie pozostawia złudzeń – imigranci zarobkowi „zabierają” stanowiska pracy Norwegom pochodzących z biednych rodzin.

Raport został przygotowany przez niezależny, prywatny ośrodek analityczny IZA Institute of Labor Economics z siedzibą główną w Bonn. Powstał na zlecenie norweskiej Minister Pracy i Spraw Socjalnych Anniken Hauglie. Jego konkluzja będzie miała znaczenie polityczne i można zakładać, że przełoży się na konkretne decyzje.

Klasa niższa coraz niżej

W ciągu niecałego ćwierć wieku odsetek imigrantów w Norwegii wzrósł z 5 do 18%. Największą grupa mniejszościowa w Norwegii pozostają od kilku lat Polacy. Dziennik „Aftenposten” donosi, że z opublikowanego właśnie raportu wynika, iż migranci zarobkowi pochodzący z krajów, gdzie dochody są dużo niższe niż w Norwegii, znaleźli zatrudnienie głównie w sektorach nisko opłacanych. Te same sektory dawały wcześniej zatrudnienie Norwegom pochodzącym z najbiedniejszych rodzin.

Wśród Norwegów należących do najmniej zarabiającej klasy społecznej zatrudnienie spadło w ostatnich latach o 3,2% w porównaniu do zatrudnienia w klasie średniej. Przyczyniło się to do pogłębienia podziałów w norweskim społeczeństwie. W ciągu ostatnich dwóch dekad różnice dochodowe w zarobkach między Norwegami należącymi do klasy średniej, a klasy najuboższej, wzrosły o 30%. Zdaniem twórców raportu, odpowiadają za to imigranci zarobkowi.

- Nasza analiza sugeruje, że około 75% tego spadku dochodów można wyjaśnić napływem imigrantów - powiedział "Aftenposten" analityk Knut Røed. 

Co z tego wyniknie?

Publikacja na pewno wywoła debatę w środowisku naukowym i politycznym. Część analityków rynku pracy stoi na stanowisku, iż imigranci nie "kradną" prac miejscowym, bowiem zwykle przyjmują te posady, jakich ci nie mają ochoty brać. Raport opublikowany w styczniu 2018 roku przez OECD dowodzi, że imigranci przyczyniają się do rozwoju gospodarki i większość krajów rozwijających się może czerpać korzyści z ich obecności.

Profesor ekonomii  T. Norman Van Cott jest jednym z tych, którzy przekonują, że imigracja jest dodatkowym bodźcem dla gospodarki. Stawia tylko jeden warunek – benefity ekonomiczne dla budżetu przychodzą wtedy, gdy imigranci pracują.

Dla polskiej diaspory w Norwegii może to być debata bardzo istotna. Kiedy jesienią 2017 roku SSB opublikowało raport zamówiony przez norweskie Ministerstwo Finansów, z którego wynikało, iż imigranci płacą średnio zaledwie połowę podatków w porównaniu z Norwegami, na konsekwencje polityczne nie trzeba było długo czekać. Rząd podjął decyzję o likwidacji drugiej klasy podatkowej oraz ograniczeniu przywilejów podatkowych między innymi dla pendlerów. Skutki tych zmian Polacy zarabiający w Norwegii odczują podczas kwietniowych rozliczeń podatkowych.

Jakie konsekwencje będzie miała najnowsza publikacja? W najbliższych tygodniach warto uważnie śledzić doniesienia w norweskiej prasie, wkrótce zapewne się dowiemy.

×