Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Kredyty 1000x150

Tagi: Norwegia , Wypadek , Forsvaret , okręty wojenne , KNM Helge Ingstad , Trident Juncture 18 , kolizja morska

W nocy zatonęła fregata rakietowa KNM Helge Ingstad
Sylwia s

Sylwia Skorstad - |

Opublikowano: 2018-11-13 12:21:54 +0100

Nie udało się uratować okrętu wojennego KNM Helge Ingstad, jaki kilka dni temu został uszkodzony podczas zderzenia z tankowcem. 

Fregata rakietowa KNM Helge Ingstad wracała z manewrów wojsk NATO Trident Juncture, kiedy w nocy z czwartku na piątek zderzyła się z tankowcem TS Sola. Od kilku dni trwała akcja mająca na celu zabezpieczenie przechylonego na bok okrętu przed zatonięciem. W ciągu ostatnich kilku godzin doszło jednak do przeciążenia prowizorycznej konstrukcji zabezpieczającej jednostkę, donosi portal dziennika "VG". Kiedy pękły dwie z dziewięciu stalowych lin podtrzymujących, los fregaty był już przesądzony.

3 sekundy przed zderzeniem: „Skręć!”

Nad wyjaśnieniem przyczyn wypadku KNM Helge Ingstad pracuje komisja wypadkowa. Na razie okoliczności są niejasne. Dziennik „VG” ujawnił zapis komunikacji jednostek z kontrolą ruchu morskiego, który rodzi więcej pytań niż przynosi odpowiedzi.

Nie wiadomo, dlaczego fregata, mimo kilku ostrzeżeń o kursie kolizyjnym z tankowcem, nie reagowała, tylko utrzymywała kurs i prędkość ponad 17 węzłów. Z komunikatów wysłanych już po kolizji wynika, iż załoga okrętu wojennego nie miała świadomości, w jaką jednostkę uderzyła, choć kilka minut wcześniej tankowiec TS Sola nawiązał z nią kontakt. Jeszcze trzy sekundy przed zderzeniem załoga tankowca ostrzegała przed zderzeniem i apelowała: „skręć!”.

Powstaje też pytanie, czy kontrolerzy ruchu morskiego dopełnili wszystkich obowiązków, bo pojawiają się komentarze, iż zachowywali się zbyt biernie.

W wypadku lekkie obrażenia odniosło 8 załogantów fregaty. Wszystko mogło skończyć się dużo gorzej, bowiem tankowiec uszkodził tę część okrętu, w której znajdują się kajuty załogi. Na pokładzie tankowca nikt nie został ranny, olbrzymia jednostka po krótkim przeglądzie mogła kolejnego dnia kontynuować rejs.

Pod wodą

Od czasu wypadku służby ratownicze oraz norweska marynarka wojenna podejmowały działania, by zabezpieczyć uszkodzony okręt. Uszkodzenia były tak poważne, iż okręt nabierał wody szybciej, niż można ją było wypompować. Ostatecznie ustabilizowano go opodal brzegu, ale w znacznym przechyle i półzanurzeniu.

Wart 4 miliardy NOK okręt KNM Helge Ingstad to jedną z pięciu fregat rakietowych typu Fridtjof Nansen, jakie zostały zbudowane dla Norwegii w latach 2003-2011 przez hiszpański koncern stoczniowy Navantia. Jak podaje portal „.defence24.pl”:

Okręty typu Fridtjof Nansen są najmniejszymi jednostkami wyposażonymi w amerykański system walki Aegis i posiadają trójwspółrzędny radar AN/SPY-1F z czterem płaskimi antenami ścianowymi wkomponowanymi w wielokątny maszt.”

Teraz jednostka jest już prawie całkowicie zanurzona, nad lustro wody wystaje tylko wieżyczka radarowa. Przedstawiciel norweskiej marynarki wojennej przyznał na konferencji prasowej, że na pokładzie fregaty nadal znajduje się broń.

Promy do dani
×