Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Kredyty 1000x150

Tagi: Norwegia , płace , Fellesforbundet , zarobki w Norwegii , restauracje , FAFO , branża restauracyjna , napiwek

Napiwki a płace w branży restauracyjnej
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2018-08-12 13:48:34 +0200

Czy w Norwegii powinna obowiązywać niepisana zasada dawania napiwków w restauracji? A może wręczając kelnerowi coś ekstra tylko przyczyniamy się do obniżania płac w całej branży?

W norweskiej branży restauracyjnej i hotelowej pracuje wielu obcokrajowców, w tym Polaków. W sumie pracownicy zagraniczni stanowią dzisiaj już niemal połowę obsługi restauracji. Z danych FAFO wynika, iż dwie trzecie 66 tysięcy zatrudnionych nie przynależy do związków zawodowych. Wielu z nich zarabia znacznie poniżej średniej, a pracodawcy wykorzystują wszystkie możliwe luki w prawie, by płacić im jak najmniej.

Norweskie media podniosły ostatnio kwestię napiwków dla kelnerów. To dyskusja, w jaką pracownicy branży restauracyjnej powinni się uważnie wsłuchać i w miarę możliwości wziąć w niej udział.

Nie dajesz? Pij w domu!

Polemikę na temat wręczania napiwków w restauracjach wywołał znany norweski restaurator Jan Vardøen. Wszystko zaczęło się od jego wypowiedzi dla NRK:

- Moim zdaniem konsekwentne odmawianie wręczania napiwków jest mało sympatyczne, to przejaw skąpstwa – wypalił. – Jeśli masz taką zasadę, że nie dajesz kelnerom napiwków, to równie dobrze możesz sobie kupić piwo w sklepie i wypić je w domu.

Właściciel między innymi sieci stołecznych restauracji Villa Paradiso przekonywał, że on sam chętnie daje napiwki, a jego słowa wynikają jedynie z troski o pracowników oraz ze znajomości realiów branży. W jego opinii dobrowolne dodawanie kilku procent do rachunku powinno być dla klientów restauracji niepisaną zasadą.

Napiwek to nie pensja

Jednak zdaniem Norweskiej Federacji Związków Zawodowych Fellesforbundet to nie interes pracowników stoi za logiką restauratora. W opinii przedstawicieli związku możliwość otrzymywania napiwków jest dla wielu pracodawców pretekstem do obniżania pracownikom pensji. Podkreślają, że to pracodawca jest odpowiedzialny za właściwe wynagradzanie pracowników, a nie goście lokalu.

- Widzieliśmy już przykłady umów o pracę, w których napiwki wpisywano otwarcie jako źródło finansowania dla obsługi – powiedział sekretarz Fellesforbundet Clas Delp. - To nieuczciwe.

Line Endresen Normann z organizacji branżowej Virke reise Norge og Virke kultur podkreśla, iż w Norwegii pracownicy branży restauracyjnej mają zapewnioną płacę minimalną i żaden restaurator nie może wymagać od gości zostawiania napiwków. To, czy podczas wizyty w barze lub restauracji zdecydujemy się dołożyć coś do rachunku, zależy wyłącznie od nas. Kto ma ochotę wyrazić w ten sposób woje zadowolenie z obsługi, może to zrobić, ale w żadnym wypadku nie musi.

 

Promy do dani
×