Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Norwegia , Bergen , teatr , kultura , Polka , aktorzy , spektakl

Dominika Minkacz: Sama doszłam do wniosku, że muszę zacząć pracować w zawodzie
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2017-10-17 18:31:09 +0200

Poznałam Norwega i rzuciłam wszystko. Była to trochę pochopna decyzja, ale myślę, że trafna - tak na pytanie o to jak znalazła się w Norwegii odpowiada Dominika Minkacz - Sira, aktorka teatru formy, założycielka Open Window Theatre w Bergen i laureatka nagrody Wybitny Polak w Norwegii 2017 w dziedzinie kultury.

Większość polskich imigrantów wyjeżdżając za granicę liczy się z tym, że przyjdzie im pracować w zawodach dużo poniżej ich kwalifikacji. Dominika nie była wyjątkiem. Od 2007, zaraz po przyjeździe imała się różnych zajęć. Była pokojówką, przedszkolanką, opiekunką osób niepełnosprawnych, nauczycielką teatru dla dzieci, a także swego czasu uczyła języka norweskiego. 

- Praca w kulturze jest dużym wyzwaniem, niezależnie od kraju, w którym żyjemy. Jest to specyficzne zajęcie i wymaga poświęcenia. Aby móc się zajmować sztuką trzeba mieć pomysł i odwagę. Mnie zajęło to parę ładnych lat. Ważne jest również żeby mieć wokół siebie ludzi, którzy myślą podobnie. Na szczęście artyści mogą się porozumiewać ponad granicami państw i kultur, choć nie zawsze jest to łatwe - wyznaje Dominika. 

Przełom w jej życiu przyniosła decyzja o założeniu teatru formy Open Window Theatre w Bergen. 

- Zaczęło się od stwierdzenia: “To co robiłam do tej pory w Norwegii nie jest tym, czego chcę w życiu. Mam inne cele i zainteresowania, więc nie mogę zmarnować życia na coś, czego nie lubię.” Sama doszłam do wniosku,  że muszę zacząć pracować w zawodzie - mówi.

- Nie da się tworzyć teatru na dobrym poziomie, jeśli jest to jedynie hobby. Przygotowanie spektaklu i jego późniejsze wystawienie to długi proces, w którym uczestniczy wiele osób. Dlatego poświęciłam się temu w 100 procentach. Teraz to jest mój zawód i moja praca - dodaje. 


Open Window Theatre jest między innymi odpowiedzią na niewielką ilość dobrych spektakli dla dzieci w Norwegii. Jak twierdzi aktorka, teatr formy nie ma tutaj zbyt długiej tradycji i brakuje ludzi, którzy się w tym specjalizują. 

- Naszym celem jest tworzenie spektakli, które zapadną w pamięci, będą wspaniałym przeżyciem i pobudzą do refleksji. Skierowane są one zarówno do małych, jak i dużych widzów. Chcemy opowiadać historie, które mogą dotyczyć każdego z nas - mówi. 

Teatr w Bergen ma międzynarodowych charakter. Na jego deskach goszczą artyści z Polski i Norwegii. Natomiast założycielka ma także w planach zaprosić w niedalekiej przyszłości do współpracy twórców z innych krajów.

- Pracowali z nami Przemysław Jaszczak - młody, fantastyczny reżyser teatru formy; Mateusz Mirowski - autor scenografii, lalek, masek oraz animacji; Magda Zarnecka - autorka tekstów. W kolejnym projekcie Alicja Morawska - Rubczak - reżyser, wykładowca, pedagog oraz Barbara Malecka - scenograf. Właśnie dzięki współpracy z polskimi twórcami, którzy się specjalizują w teatrze formy możemy nie tylko zaprezentować w Norwegii coś więcej, ale i zainspirować. Oczywiście pracujemy także z artystami z Norwegii takimi jak aktor Arild Brakstad oraz Sandra Kolstad i Jostein Avdem Fretland, którzy komponują muzykę - wylicza Dominika. 

Ostatnio dużo mówi się o różnicach kulturowych. Ale jak kwestia ta się ma przy tworzeniu spektaklu, kiedy aktorzy pochodzą z innych krajów?

- Przenikanie się kultur i wspólne tworzenie spektakli daje nam mnóstwo satysfakcji. Jesteśmy dla siebie inspiracją i wykorzystujemy nasze doświadczenia do stworzenia nowej jakości. Dobrym przykładem może tu być moja współpraca z Den Nationale Scene przy dużej produkcji “Danny og den store fasanjakten”. Byłam tam odpowiedzialna za przygotowanie aktorów do animacji lalek, bo nie mieli oni bowiem żadnego doświadczenia w tej dziedzinie. Dodatkowo występowałam w spektaklu zarówno jako aktorka oraz animatorka lalek, więc mogłam zobaczyć jak Norwegowie pracują nad przedstawieniem -  mówi założycielka. 

Polska i Norwegia ma ze sobą wiele wspólnego. Jesteśmy bardzo podobni, ale i jest mnóstwo małych niuansów, które nas różnią.

- Wszystko zależy od tego, z której strony patrzymy na dany temat. Zazwyczaj się dogadujemy, a to co jest “inne” traktujemy bardziej jako ciekawostkę niż problem. Zdarza się jednak, że sposób pracy nad spektaklem w Polsce i w Norwegii jest na tyle różny, że trzeba ugryźć się w język, żeby kogoś nie urazić. Myślę, że wszystko to wynika z naszych doświadczeń, umiejętności i mentalności. Moją przewagą jest właśnie to, że w niektórych kwestiach mogę zrobić więcej niż Norweg. Ale jesteśmy w Norwegii i czasem musimy się pogodzić z tym, jak tutaj się podchodzi do pewnych spraw. Na pewno jest to duże wyzwanie, ale zazwyczaj dajemy sobie czas. Trzeba po prostu znaleźć wspólny język i dojść do porozumienia - podsumowuje.

Open Window Theatre w Bergen prowadzi swoją działalność już od 2014 roku. Na swoim koncie ma już spektakle takie jak “Snill” (“Grzeczna”) oparty na książce popularnej skandynawskiej autorki Gro Dahle - przedstawienie opowiada o dziewczynce, która była tak perfekcyjna, miła i grzeczna, że pewnego dnia zniknęła w ścianie, “Greger Grinebiter” - komedia o dwóch nieznośnych sąsiadach, którzy toczą pojedynek o to, który z nich jest bardziej nielubiany.  
Premiera nowej sztuki pt. "Den lille store reisen" ("Mala wielka podróż") odbędzie się już na deskach Teatru Narodowego w Bergen Den Nationale Scene. Jest to polsko - norweski projekt dla najmłodszych widzów o historii małego ptaszka kiwi, który wyruszył w podróż w kosmos.

×