Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Norwegia , Polacy , Siv Jensen , imigranci , zasiłki rodzinne

Egzaminy językowe dla trzylatków?
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2017-09-06 10:33:11 +0200

Liderka Partii Postępu (FrP) zgłosiła kolejny kontrowersyjny pomysł dotyczący obcokrajowców. Czy Siv Jensen na pewno wie, co mówi?

Minister finansów Siv Jensen w rozmowie z „VG” postuluje, by organizować egzaminy językowe dla trzylatków, które nie uczęszczają do przedszkoli. Jeśli dziecko nie wykaże się wystarczającą znajomością języka norweskiego, rodzicom zostanie odebrane prawo do zasiłków rodzinnych, czyli barnetrygd oraz kontantstøtte, zapowiada. Liderzy innych norweskich ugrupowań politycznych oraz eksperci nazywają ten pomysł „bezsensownym” i niepotrzebnym.

Wyborcze obiecanki

To kolejny już przedwyborczy pomysł liderki Partii Postępu po postulacie wprowadzenia egzaminów językowych dla dorosłych imigrantów chcących korzystać z zasiłków socjalnych w Norwegii. Jensen tłumaczy, że podobne rozwiązania sprawdziły się w Danii. Przekonuje też, iż brak ochoty do integracji powinien być karany, bowiem jej zdaniem niektórzy rodzice nie korzystają z oferty przedszkolnej:

- Jeśli rodzice odmawiają dziecku prawa do integrowania się oraz nauki norweskiego, musimy na to jakoś zareagować – twierdzi.

Liderka FrP nie precyzuje, jak pomysł miałby wyglądać w praktyce, na przykład w przypadku dzieci mieszkających w Polsce, które według statystyk są największą grupą beneficjentów norweskiego zasiłku opiekuńczego.

Kara dla dzieci

Na pomyśle Partii Postępu nie pozostawiają suchej nitki przedstawiciele innych ugrupowań oraz eksperci od edukacji przedszkolnej. Anders Tyvand z Chrześcijańskiej Partii Ludowej (KrF) zwraca uwagę, że trzylatkom w Norwegii nie przysługuje w ogóle prawo do zasiłku opiekuńczego, zaś testy językowe dla małych dzieci byłyby w jego opinii zbyt drogie i niepotrzebne.

Iselin Nybø  z  Norweskiej Partii Liberalnej (Venstre) twierdzi, że jej ugrupowanie sprzeciwia się karaniu rodziców odbieraniem zasiłków za to, iż decydują się na inne alternatywy niż te proponowane przez rząd. Jej zdaniem taki pomysł będzie przede wszystkim karą dla dzieci. Liderka ugrupowania Trine Skei Grande stwierdziła natomiast, że nie słyszała o rodzicach, którzy dobrowolnie odrzuciliby ofertę przedszkolną. Jej zdaniem Norwegia ma raczej kłopot z zapewnieniem dzieciom miejsc w przedszkolach.

Przedstawiciel Instytutu Pedagogiki Jon Kaurel wskazuje natomiast, iż powoływanie się na przykład duński jest nieporozumieniem, bowiem to właśnie w Danii okazało się, że tego rodzaju polityka nie przynosi pożądanych efektów.

Woda na młyn

Czyżby minister Jensen nie wiedziała, o czym mówi, wspominając o zasiłku opiekuńczym, który wedle przepisów w ogóle nie należy się rodzicom dzieci w wieku trzech lat? Liderka Partii Postępu prawdopodobnie zna przepisy, ale nie uważa, że jej wyborcy będą mieli ochotę je sprawdzać. Ważne, by trafił do nich jasny przekaz: „Z imigrantami, którzy nie chcą się integrować, trzeba coś zrobić. Nieważne, czy z sensem, czy bez. Jeśli my wygramy, to coś zrobimy."

Te deklaracje to woda na młyn osób sceptycznych wobec imigrantów. Polakom popierającym pomysły Siv Jensen warto przypomnieć, że uderzyłyby one najdotkliwiej nie w społeczności arabskie, azjatyckie czy w imigrantów z krajów nordyckich, ale w najliczniejszą grupę mniejszościową w Norwegii. W nas. 

N26
×