Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1575015775

Tagi: Norwegia , EOG , UE , prawodawstwo , dyrektywy

Umowa EOG to dla Norwegii przegrana demokracji
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2012-01-16 20:26:51 +0100

OSLO, 16 styczeń (nPortal PRESS/POLMEDIA) - Mimo to, że Norwegia nie jest UE, dostosowała się, do trzech czwartych jej prawodawstwa. Przyjmuje przepisy sformułowane w Brukseli - gdzie nie ma norweskich przedstawicieli. Dodatkowo wdrażanie umów: EOG i Schengen, wymaga wprowadzenia większych zmian, niż początkowo zakładano.


To tylko niektóre z wniosków, które po raz pierwszy przedstawiła specjalna komisja badająca relacje między Norwegią a UE w ciągu ostatnich 18 lat, od kiedy porozumienie z Europejskim Obszarem Gospodarczym weszło w życie.

Prawie 1000 stron grubego raportu, "zewnątrz i wewnątrz", prof Fredrik Sejersted z Katedry Prawa Europejskiego w Oslo dostarczył we wtorek dla ministra spraw zagranicznych, Jonasa Gahr Store (Ap).

Profesor Sejersted wraz ze swoim zespołem podczas dwuletniej pracy opisali i przeanalizowali umowę z EOG i jej wpływ, na rozwój społeczny w Norwegii. Komisja przedstawiła także słabości w porozumieniu z EOG, z których nie wprowadzono żadnych reform.

Badanie analizuje lata 1992-2011, okres, w którym Norwegia przeszła europeizację. UE interweniuje więcej w życiu niż większość ludzi. Ale w dużej mierze jest to wynikiem polityki i programów, obecnego rządu, który drugi raz z kolei zyskał poparcie.

Splecieni razem

Norwegia przez to, że nie należy do UE, nie posiada ani jednego posła w Parlamencie Europejskim. Mimo to sporządzony raport potwierdza bardzo mocny związek, w którym Norwegia jest dostosowała się do trzech czwartych z prawem i przepisami UE.

Jednym z zasadniczych wniosków płynących z raportu jest to, że Norwegia coraz ściślej integruje się z UE poprzez bierne przyjmowanie przepisów sformułowanych w Brukseli - gdzie norweskich przedstawicieli nie ma.

W praktyce, Norwegia zobowiązała się do ciągłego nabycia nowej polityki i prawodawstwa z UE, w ramach umów, bez realnej możliwości wpływu na zachodzące zmiany.

Rosnący deficyt demokracji

Rosnący deficyt demokracji w Europie zdaje się przekreślać argumenty za pełnym członkostwem Norwegii w Unii, a zarazem wzmacnia stanowisko Partii Socjalistycznej Lewicy (SV) i Partii Centrum (Sp), które chciałyby wypowiedzieć nawet umowę EOG - pisze dziennik Aftenposten.

Komisja doszła do wniosku, że wielkie problemy ze stosowaniem reguł demokracji, trapiące EOG, nasiliły się znacząco od czasu zawarcia umowy, czyli od roku 1992.

W ramach umowy EOG oraz układu z Schengen Norwegia zobowiązała się do implementacji wielu ustaw i przepisów przychodzących z Brukseli i dotyczących wielu różnych dziedzin.

Monopol importowy na wina i alkohole wysokoprocentowe został zniesiony wbrew życzeniom Norwegii.

Podobnie anulowano zakaz sprzedaży alkoholi niskoprocentowych (rusbrus) w zwykłych sklepach spożywczych oraz zmuszono Norwegię do zmiany prawa kaduka (hjemfallsrett) w kwestii elektrowni wodnych (Według prawa norweskiego, pochodzącego jeszcze z 1917 roku, osoby i firmy prywatne musiały po 60 latach użytkowania i czerpania z niej korzyści przekazać elektrownię na rzecz skarbu państwa.

W 2007 roku trybunał EFTA orzekł, że taka dyskryminacja podmiotów prywatnych kłóci się z przepisami EOG - przyp. red.). Lista spraw jest naprawdę długa – pisze Aftenposten.


8000 przepisów

Komisja, pod przewodnictwem profesora Fryderyka Sejersteda, położyła nacisk na następujące tendencje:

 

•    Zakres dostosowywania się do prawodawstwa UE mocno się poszerzył. Łącznie Norwegia przyjęła sporo ponad 8000 uchwał i przepisów unijnych, a zatem Unia w dużym stopniu wpłynęła na rozwój społeczeństwa norweskiego od roku 1994, a to z kolei wzmocniło problem deficytu demokracji w specyficznych stosunkach pomiędzy Norwegią, a Unią Europejską.

•    Norwescy politycy nie mają udziału w procesach decyzyjnych dotyczących spraw, mających bezpośrednie znaczenie dla Norwegii. Komisja doszła do wniosku, że norwescy politycy generalnie mają, czy też mogą mieć, bardzo niewielki wpływ na UE. Norwegia zazwyczaj tylko prosi UE o różne informacje i niewiele ponad to. Ponieważ Norwegia nie jest członkiem UE, nie ma prawa głosu, ani możliwości ustalania agendy spraw, którymi będzie zajmować się Unia.

•    W praktyce Norwegia nie ma żadnej możliwości kontrolowania, bądź pociągania do odpowiedzialności organów UE, podejmujących wiążące dla Norwegii uchwały. Ponieważ władze norweskie nie uczestniczą w procesach decyzyjnych w Brukseli, również ich nie można pociągnąć do odpowiedzialności za politykę UE obowiązującą w Norwegii.

Pomimo iż umowa EOG oraz stosunki z UE mają bardzo duże znaczenie dla Norwegii, kwestie te nie były dotąd tematem poważnej debaty. Powodem jest to, że Norwegia nie bierze udziału w procesach decyzyjnych wewnątrz UE, a największe norweskie partie polityczne uznały, że najlepiej nie zaogniać kwestii europejskiej, która i tak stanowi w kraju kość niezgody.

Jeszcze przed Bożym Narodzeniem sekretarz Ap, Raymond Johansen, oznajmił , że fakt, iż w ciągu 18 lat od zawarcia umowy EOG nie było na ten temat porządnej publicznej debaty, zakrawa wręcz na sensację.

Pozytyne skutki

Dzięki umowie EOG Norwegia wprowadziła przepisy wzmacniające prawa obywateli i przedsiębiorstw. Jeśli uważają oni, że te przepisy są łamane, na przykład przez norweskie władze, mogą zaskarżyć postępowanie władz do sądu.

Komisja stwierdziła też, że Norwegia należy do tych państw w Europie, które są najbardziej lojalne, jak chodzi o wdrażanie przepisów unijnych.

Mimo iż Norwegia nie ma w praktyce możliwości wpływania na kształt nowych unijnych praw, może, w ostateczności, zgłosić veto wobec nich (tj. wobec wprowadzania ich w Norwegii).

Jednak władze norweskie postrzegają ten środek jako na tyle drastyczny, że jeszcze nigdy nie był zastosowany. (Aczkolwiek w ubiegłym roku rząd zasygnalizował, że veto może zostać zastosowane wobec wprowadzenia trzeciej dyrektywy pocztowej UE).


Trzech na dziesięciu chce wyjścia z EOG

Dokładnie połowa obywateli Norwegii chciałaby, aby Norwegia albo przystąpiła do UE, albo wciąż pozostawała członkiem EOG. Ale jednocześnie trzech na dziesięciu Norwegów chciałoby zastąpić umowę EOG zwykłą umową handlową z UE.

Na chwilę obecną zwolennicy norweskiego członkostwa w UE zostali na lodzie. Ledwie 12% społeczeństwa życzy sobie przystąpienia kraju do Unii. 38% chce, by nadal funkcjonowała umowa EOG. Łącznie daje to zaledwie 50% osób, które opowiadają się za związaniem Norwegii z Unią, chociażby tylko poprzez umowę EOG.

29% osób preferowałoby dwustronną umowę handlową między Norwegią, a UE, a około 20 % badanych nie ma zdania w tej sprawie.

Odpowiedzi zależą w dużej mierze od preferencji politycznych. Wśród wyborców Partii Centrum (Sp), Chrześcijańskiej Partii Ludowej (KrF) i Partii Postępu (Frp) większość respondentów opowiada się obecnie za zmianą umowy EOG na zwykłą umowę handlową.

Największe poparcie dla EOG jest wśród wyborców Partii Konserwatywnej (H) i Partii Robotniczej (Ap). Ale jedynie 18% spośród wyborców Høyre i 11% spośród wyborców Ap chciałaby pełnego członkostwa w UE. Największy odsetek zwolenników członkostwa w Unii - 25% - jest wśród zwolenników Partii Liberalnej (V).


Najnowszy sondaż zawierał również pytania o to, co umowa EOG oznacza dla norweskiej gospodarki i dla kraju jako takiego. Niemal 70% pytanych stwierdziło, że umowa jest ważna lub nawet bardzo ważna dla gospodarki Norwegii. Większość przyznała również, że jest istotna dla kraju ogólnie.

Okazało się też, że przeciwnicy norweskiego członkostwa w UE różnią się w opiniach na temat EOG. Organizacja „Nie dla UE" (Nei til EU) chciałaby również wyjścia z EOG. Jednak sondaże wykazały, że 44% spośród przeciwników UE chciałoby zachowania umowy EOG, a tylko 37% chciałoby jej wymiany na umowę handlową.

8000 przepisów - 55 wyjątków

Aby zaradzić wspomnianemu wyżej deficytowi demokracji w stosunkach z UE, rząd Norwegii chce pracować na rzecz lepszej promocji norweskich interesów w Brukseli, mimo konkluzji komisji, że nie ma w tej chwili żadnych realnych możliwości.

Znaczna część czasu i energii rządu poświęcana jest na walkę o zgodę na wyjątki od przepisów UE, kolidujących z norweskimi interesami. W ostatnich latach norwescy ministrowie pielgrzymowali do Brukseli, by uzyskać wyjątki w szeregu kontrowersyjnych spraw, takich jak m.in. dyrektywa o wkładach bankowych (która oznaczała, że Norwegia musi zmniejszyć do połowy gwarancję bezpieczeństwa wkładów bankowych), czy kwestia reklamy alkoholu w telewizji.  

Z raportu ekspertów z Lichtensteinu, opracowanego na zamówienie komisji, wynika, że uzyskanie takich wyjątków jest niemal niemożliwe. Od zawarcia umowy EOG w 1992, do dziś, Norwegia zdołała uzyskać jedynie 55 wyjątków (na ponad 8000 przyjętych ustaw i przepisów unijnych).

Najwięcej korzystnych koncesji uzyskała Norwegia na etapie negocjowania umowy EOG. Od tamtej pory - według badaczy z Lichtensteinu - można mówić raczej o szczegółach technicznych, sposobach dopasowania się do nowych przepisów, a nie o realnych wyjątkach.

W ostatnich latach Norwegia zdołała wynegocjować jeden jedyny wyjątek dotyczący ważnej kwestii: W odniesieniu do dyrektywy w sprawie tuneli, Norwegia otrzymała zgodę na stosowanie innych środków bezpieczeństwa, poza wyjściami awaryjnymi z tychże tuneli.

Główną ideą umowy EOG jest to, by przepisy były wdrażane i stosowane w ten sam sposób w całym Europejskim Obszarze Gospodarczym, tak by zapewnić wszystkim jednakowe warunki konkurencji. W tym sensie wyjątki od tych przepisów kłócą się z ideą główną.

EOG a rzeczywistość

Według norweskiej agencji prasowej NTB istnieje znaczna różnica między formalnościami a rzeczywistości, jeśli chodzi o porozumienia w Norwegii z UE.

Między Norwegią a Unią Europejską, pomimo nie przystąpienia do Unii, istnieje ścisła więź gospodarcza. Wiąże się to między innymi z importem przez Norwegię - ponad 90% produktów sprowadzanych do kraju, jest ze Wspólnoty. Norwegia należy też do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Schengen (bez Spitsbergenu i Wyspy Niedźwiedziej)

Członkostwo Norwegii w Unii Europejskiej

Norwegia dwa razy (w 1972 i 1994) próbowała włączyć się do UE, lecz za każdym razem bezskutecznie. Głównymi przyczynami były:
• Konieczność poddania wspólnotowej kontroli bogactw naturalnych kraju ryb, ropy naftowej i gazu ziemnego
• Norwegia mając wysokie PKB musiałaby więcej wpłacać do unijnego budżetu niż z niego dostawać

©nPortal PRESS/POLMEDIA

 

×