Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

N26 card neobank norway norwegia

Tagi: Norwegia , Oslo , policja , prawo , dziewczyny , FAFO , Aftenposten , prostytucja , agencje towarzyskie , Pro Center , Klassekampen , badanie sutener , May-Len Skilbrei , Pimpit , Harald Tom Nesvik

Norwegowie Wciąż Popierają Zakaz Prostytucji
Lukasz kedzierkski nportal.no

ŁUKASZ J.KĘDZIERSKI - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2014-01-19 23:41:47 +0100

Debata na temat prawa nabywania usług seksualnych za pieniądze w Norwegii spowodowała, że zrobiło się naprawdę gorąco w ostatnich kilku tygodniach.


Wprowadzenie w 2009 roku w Norwegii zakazu nabywania usług seksualnych nie przyniosło zamierzonego efektu. W kraju przybyło nowych prostytutek, które zmuszone zostały zejść do podziemia, a to spowodowało, że stały się bardziej zależne od sutenerów i zachęciło do handlu żywym towarem. Teraz strony rządowe debatują nad zniesieniem tego zakazu.


Ale według sondażu przeprowadzonego niedawno przez dziennik Aftenposten wynika, że tylko 23 procent ankietowanych chciałoby zniesienia ustawy z 2009 r. 61 procent natomiast stwierdziło, że nabywanie usług seksualnych wciąż powinno być surowo karane. 17 procent ankietowanych nie miało zdania na ten temat.

W podobnym sondażu przeprowadzonym na początku stycznia dla lewicowy gazety codziennej Klassekampen, 20 proc. ankietowanych przyznało, że chce odrzucenia ustawy, podczas gdy 65 proc było za jej utrzymywaniem.

Jeden z najwybitniejszych naukowców w kraju ds. prostytucji na Uniwersytecie w Oslo i Instytucie Pracy i Badań Społecznych Fafo, May-Len Skilbrei twierdzi, że nie jest zaskoczona wynikami badań.
To zrozumiałe, że gdy prawo nikomu nie przeszkadza, potrzeba dużo czasu aby wprowadzić zmiany, mówi Skilbrei.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Norwegia Przegrywa Walkę z Prostytucją

Rządząca konserwatywna partia Høyre jest sprzeczna z zakazem kupna usług seksualnych. Harald Tom Nesvik, lider parlamentarnej Partii Postępu FrP, która także tworzy mniejszościową koalicję przyznaje, że nie jest priorytetem, aby zakaz ten zniesiono.


Najnowsze dane  przedstawione przez gazetę Aftenposten wskazują, że w ciągu ostatniego roku zatrzymano 348 osób, które chciały nabyć usługi seksualne. Jest to o pięć procent mniej, niż w 2012 roku.

Trondheim jest jedynym miastem, w którym specjalny zespół zadaniowy, zwany "Pimpit" podszywa się pod osoby zajmujące się prostytucją. Z tego powodu prawie połowa zarejestrowanych przestępstw seksualnych  w 2012 roku była właśnie odnotowana w Trondheim.

Od wprowadzenia ustawy w 2009 roku, policja zarejestrowała łącznie 1.520 naruszeń zakazu, ale jak przyznaje, niewiele jest korelacji pomiędzy liczbą odnotowanych przestępstw oraz rzeczywistym nabywaniem usług seksualnych w Norwegii.

Przed rokiem 2009 zanim wprowadzono nowe prawo, Norwegia była jednym z najmniejszych i najmniej zorganizowanych rynków prostytucji w Europie. Kobiety przyjeżdżały tu dobrowolnie na własną rękę, wynajmowały mieszkania i bez ingerencji jakiegokolwiek sutenera świadczyły swoje usługi.

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

N26
×