Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

N26 card neobank norway norwegia

Tagi: Norwegia , Polityka , Siv Jensen , imigracja , gazety , prasa , Aders Breivik , Thomas Hylland Eriksen

FrP i Breivik w Międzynaraodowej Prasie
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2013-09-11 15:02:58 +0200

Połączeni razem: "Anty-imigracyjna Partia Postępu FrP i kojarzony z nią masowy morderca Anders Behring Breivik" - tak mędzynarodowa prasa naznaczyła wyniki wyborów parlamentarnych w Norwegii.


Wielokulturowej imigracji zawsze towarzyszą określone zjawiska społeczne. W tej chwili stanowią one wielkie wyzwanie dla modelu norweskiego.

Międzynarodwa prasa po wyborach parlamentarnych, które odbyły się 9-go września podkreśla kluczową politykę w centro - prawicowej koalicji, w tym  populistyczną Partię Postępu Frp kierowaną przez Siv Jensen oraz byłego jej członka szaleńca Adersa B. Breivika.


Partia Postępu FrP, często przekracza dopuszczalne granice: zadaje pytania, na które nie potrafi się udzielić sensownych odpowiedzi, a to jest bezproduktywne.

Przywódca FrP, Siv Jensen, naraziła się wielu osobom, kiedy w 2009 r. użyła w przemówieniu wyrażenia „niezauważalna islamizacja”. W tym samym roku jej ugrupowanie stało się drugą największą siłą w parlamencie. Na słowa Christiana Tybring-Gjedde, szefa biura partii w Oslo, zareagowano krzykami oburzenia, kiedy w maju powiedział, że muzułmanie są z natury bardziej agresywni niż Norwegowie.

Partia uważa, że imigranci są zagrożeniem dla religijnej i kulturowej jedności kraju. Niektórzy muzułmańscy imigranci, mniej wykształceni, ograniczają aktywność kobiet, próbują aranżować małżeństwa, czasami popierają zabieg okaleczania genitaliów przez obrzezanie i wykazują objawy homofobii – wszystko to składane jest na karb ich przywiązania do własnych wartości religijnych i kulturowych.

Głośniej o „cichym nacjonalizmie”

A te wartości stanowią bezpośrednie zagrożenie dla kultury konsensusu. Właśnie dlatego w Norwegii pojawiła się islamofobia, a wraz z nią powszechna niechęć wobec przyjezdnych popełniających przestępstwa oraz wobec „sępów” wszelkich religii i kolorów, korzystających z dobrodziejstw opieki społecznej.

Thomas Hylland Eriksen, antropolog kulturowy z Uniwersytetu w Oslo, wiele pisał na temat wyzwań, jakie imigracja stawia całości kultury oraz na temat „cichego nacjonalizmu”.
Ale istnieją pewne paskudne cechy norweskiego nacjonalizmu, których się nie analizuje. Cechy takie jak poczucie wyższości etnicznej, poczucie wyjątkowości, elementy rasizmu. Nie-Norwegowie rzucają się w oczy i postrzegani bywają jako ludzie nie na miejscu - uważa antropolog. Mniejszości myślą, że jeśli nauczą się języka norweskiego, wyślą swoje dzieci do szkoły i będą się zatrzymywać na czerwonym świetle, będą stuprocentowymi Norwegami ale to nie jest prawda - dodaje.
Na dowód Eriksen przytacza przykład Dileka Ayhana, urodzonego w Norwegii, ale w rodzinie tureckiej. Dilek Ayhan płynnie mówi po norwesku, a jednak wciąż zdarza się, że ktoś go pyta, skąd tak naprawdę pochodzi.

"Żelazna Erna"

Liderka nowej koalicji "Żelazna Erna" Solberg przejmuje władzę w kraju z niskim bezrobociem, silnymi finansami publicznymi i w czasach, gdy różnice polityczne miedzy stronami, mimo wszystko, są niewielkie.

Norwegia to kraj bardzo patriotyczny, niepodległość od Szwecji uzyskała dopiero w 1905 r., a w latach 1940–1945 okupowany był przez nazistów. Poczucie dumy narodowej jest tu bardzo silne, a model społeczny budowany od czasów drugiej wojny światowej cieszy się powszechnym uznaniem obywateli.

Czy proponowane zmiany w kraju są po to, by mieszkańcom żyło się jeszcze lepiej, czy to tylko złudzenie? Czy będą one do zaakceptowania przez imigrantów, których w Norwegii jest prawie 15 proc. i resztę społeczeństwa?  Czy nadchodzi ważny czas zmian dla naródu, który był dumny ze swego modelu społecznego opartego na tolerancji i egalitaryzmie?

nPortal Press | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2013 nPortal Press | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
728x90 stat ubezpueczenia w norwegii
×